ZNAKI ISKRY BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

DOSTRZEŻONE PRZEZ PIOTRA I JANA SIESTRZEŃCEWICZ,

ZWIĄZANE Z POLSKĄ, KOŚCIOŁEM I ŚWIATEM

 

Witam Was serdecznie!

 

Z ogromną radością zapraszam Was do przyjrzenia się pewnym spostrzeżeniom moim i mojego brata Piotra; znakom czasu dotyczącym działania Bożego szczególnie związanego z naszą umiłowaną ojczyzną Polską, także z Kościołem i ze światem. Na początku pragnę odnieść się do czegoś co wiąże się nie tylko z radością, ale szczególnie z pewnymi trudnościami, przez które jednak zrodziły się i rodzą obfite radości dla wielu ludzi. Drugiego kwietnia 2005-go roku odszedł od nas nasz umiłowany, największy rodak – papież św. Jan Paweł II. Szczególnym rysem jego pontyfikatu było orędzie Miłosierdzia Bożego, przekazane przez św. siostrę Faustynę, którą papież św. Jan Paweł II kanonizował w 2000 roku. Papież odszedł w wigilię święta Miłosierdzia Bożego, święta, które sam ustanowił w duchu posłuszeństwa woli Pana Jezusa, który ustanowienie tego święta zapowiedział w Dzienniczku Miłosierdzia Bożego. Już to jest wielki znak świętości papieża, który tej daty swojej śmierci nie mógł specjalnie zaaranżować – to jest znak z nieba. Pięć lat później zdarzyła się Tragedia Smoleńska – także w wigilię Święta Miłosierdzia Bożego – to wyjątkowy znak – wcześniej papież – największy Polak, a teraz pierwszy obywatel Polski – prezydent Lech Kaczyński z małżonką Marią, i pozostałe 94 ofiary. Tak samo – bardzo trudne doświadczenie i tak samo - ta wigilia wspomnianego święta – tego też te ofiary nie zaaranżowały, lecz był to znak z nieba – taki znak, że w zagranicznych serwisach informacyjnych można było usłyszeć słowa obserwatorów: „Coś ponad naturalnego zdaje się wyznaczać przeznaczenie narodu polskiego.” Kiedy pytam się w sercu, na kogo głosować w wyborach politycznych, to ten znak ma w tym rozeznaniu szczególne znaczenie, rozwiewa wątpliwości – śp. Lech Kaczyński – wskazany przez Boga poprzez związanie jego śmierci ze świętem Miłosierdzia Bożego i tym samym ze św. Janem Pawłem II – to reprezentant Partii Prawo I Sprawiedliwość, której przewodzi jego brat bliźniak – pan Jarosław Kaczyński… W Dzienniczku św. siostry Faustyny Pan Jezus przyobiecał Polsce: „Polskę szczególnie umiłowałem. Jeśli będzie posłuszna mojej woli, wywyższę ją w potędze i świętości”. Uwierzyłem, że Polska wykaże to posłuszeństwo, i że słowa Pana Jezusa o tym wywyższeniu się spełnią. Widać to w obecnym czasie na przykładzie różnych zbieżności – znaków czasu. Zanim ich więcej wymienię, znów odnoszę się do Tragedii Smoleńskiej. Otóż pierwszego października 2013 roku w codziennej modlitwie ze Słowem Bożym danym na ten dzień przez Kościół, wypowiedziałem taką intencję: Panie Jezu, jeśli chcesz, to poinstruuj mnie w tym słowie (a nie wiedziałem, jakie będzie to słowo), co mam myśleć w kwestii Tragedii Smoleńskiej. Odpowiedź była niezwykle sugestywna. Tamten fragment Ewangelii to jakby opis wydarzeń z 10 kwietnia 2010r: [Łk. 9,51-56] „Gdy dopełniał się czas wzięcia Jezusa z tego świata, postanowił udać się do Jerozolimy” (Jerozolima symbolizuje Warszawę – stolicę Polski – tam prezydent miał wrócić po swojej podróży) „i wysłał przed sobą posłańców. Ci wybrali się w drogę i przyszli do pewnego miasteczka samarytańskiego, by Mu przygotować pobyt” (te miasteczko oznacza Katyń, a ci posłańcy to osoby, które czekały na prezydenta i osoby towarzyszące - w Katyniu, gdzie przygotowane były uroczystości upamiętniające 70-tą rocznicę zbrodni katyńskiej). „Nie przyjęto go jednak” (co wskazuje na to, że to był zamach; że pewni ludzie stali za tym, że prezydent tam nie dotarł) „ponieważ zmierzał do Jerozolimy” (czyli do Warszawy – prezydent zmierzał do Warszawy, do tego żeby Warszawa – stolica Polski, a tym samym Polska była wielka, co jest nie wygodne dla pewnych ludzi – dla władz Rosji i w ogóle dla wrogów Polski). „Widząc to uczniowie Jakub i Jan rzekli: „Panie, czy chcesz, a powiemy, żeby ogień spadł z nieba i zniszczył ich?” Lecz On odwróciwszy się zabronił im”. – Co to może znaczyć? Pomocna może być Aklamacja przed tą Ewangelią: „Syn Człowieczy, przyszedł, żeby służyć i dać swoje życie na okup za wielu” – A więc Syn Człowieczy nie przyszedł, żeby mu służono, nie chciał, żeby Apostołowie w Jego obronie powiedzieli „żeby spadł ogień z nieba i zniszczył ich”, lecz przyszedł, aby służyć, więc chce On być po tej drugiej stronie – „dać swoje życie na okup za wielu”, a więc to Jego zabić miał ten ogień, co miał spaść z nieba i zniszczyć ich – w odniesieniu do Tragedii Smoleńskiej można wnioskować, że ogień „spadł z nieba” a więc już w powietrzu był ogień, który mógł być skutkiem wybuchu w czasie lotu – to z kolei sugeruje, że zamach mógł być zorganizowany z udziałem kogoś z Polski. Na końcu tego fragmentu Ewangelii jest zdanie: „I udali się do innego miasteczka” – te miasteczko to Smoleńsk. W tej samej modlitwie, w której była przytoczona Ewangelia, na początku, na tamten dzień, była Antyfona niesamowicie pasująca do tej sytuacji z polskim samolotem: „Bóg opiekował się […] i ją pouczał, strzegł jej jak źrenicy oka, JAK ORZEŁ (symbol Polski) ROZPOSTARŁ SWE SKRZYDŁA (symbol samolotu), wziął ją i nosił na swoich ramionach, Pan sam był jej przewodnikiem…” Jeśli chodzi o znaki czasu, ma też znaczenie, że papież odszedł pięć lat po Jubileuszu roku 2000 a ofiary Tragedii Smoleńskiej kolejne, też pięć lat później, w okrągłym roku 2010.

To co po tamtych wydarzeniach dzieje się w Polsce, to owe wywyższanie Polski w potędze i świętości przez Pana Jezusa. W 2011r. po całym świecie rozeszła się wieść o szczęśliwym lądowaniu samolotu na brzuchu mistrzowsko pilotowanego przez pana Tadeusza Wronę – uratowanych zostało 231 pasażerów. Po pierwsze miało to miejsce w uroczystość Wszystkich Świetych (...wywyższę w potędze i ŚWIĘTOŚCI). Po drugie było to dokładnie pół roku po beatyfikacji Jana Pawła II. Po trzecie, podobno na pokładzie tego samolotu znajdowały się relikwie naszego papieża.

W roku 2012 w świat poszła wieść o zaskakującym sukcesie polskiego tenisisty Jerzego Janowicza. Miało to miejsce także w uroczystość Wszystkich Świętych. Wcześniej Polska była współorganizatorem Mistrzostw Europy w piłce nożnej (wraz z Ukrainą) – Wyjątkowo odpowiedzialne w Europie zadanie, które udało się bez jakiejś głośnej wpadki, a więc w tym sensie - pozytywnie.

Z kolei 2014 rok to wyraźne wywyższające działanie Pana Jezusa Miłosiernego, gdyż często ocenia się ten rok jako najlepszy rok w historii polskiego sportu. Oto dlaczego:

- Kamil Stoch wygrał 2 złote medale olimpijskie na zimowych Igrzyskach w Soczi. Oprócz niego złote medale zdobyli Zbigniew Bródka i Justyna Kowalczyk. We wszystkich wcześniejszych Zimowych Olimpiadach mieliśmy w sumie 2 złote medale. W Soczi zdobyliśmy jeszcze Srebro i Brąz.

- Polscy siatkarze zdobyli Mistrzostwo Świata po czterdziestu latach.

- Polska Reprezentacja w Piłce Nożnej po raz pierwszy w historii pokonała Niemców i to wtedy gdy byli oni Mistrzami Świata

- można jeszcze wiele powiedzieć o wspaniałych wyczynach Roberta Lewandowskiego, naszych kolarzy, lekkoatletów, pływaków w tym roku 2014…

Na początku roku 2015 zdobyliśmy brązowy medal w Mistrzostwach Świata w Piłce Ręcznej i też brązowy medal w Mistrzostwach Świata w skokach narciarskich (drużynowo) W międzyczasie – także w lutym 2015 roku Polska odniosła sukces w zupełnie innej dziedzinie – po raz pierwszy polski film („Ida”) dostał Oscara w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny.

A potem co? Pokazuje to kolejność słów Pana Jezusa – „…wywyższę [Polskę] w potędze i świętości…” – A więc po tych zewnętrznych sukcesach przyszły w Polsce dokonania duchowe, czym było wybranie przez Polaków najpierw – w maju – żywo trwającego w Kościele kandydata na prezydenta – pana Andrzeja Dudy, a potem – w październiku, podobnie, związanej z Kościołem partii Prawo i Sprawiedliwość. Po raz pierwszy po polskich zmianach ustrojowych rządy objęła jedna partia. Jeszcze w listopadzie odnieśliśmy sportowy sukces – Agnieszka Radwańska wygrała turniej Masters w Singapurze – był to kolejny sukces Polski odniesiony w uroczystość Wszystkich Świętych.. Rok 2016 natomiast, to splot wywyższenia Polski zarówno w potędze jak i w świętości. Jeśli chodzi o potęgę, to w sporcie zdarzył się w pewnym sensie jeszcze większy sukces niż te z roku 2014, ponieważ piłka nożna, to najpopularniejsza dyscyplina sportowa na świecie, a właśnie w piłce nożnej odnieśliśmy największy od kilkudziesięciu lat sukces – doszliśmy do ćwierćfinału Mistrzostw Europy. Akcentem potęgi był też warszawski szczyt NATO i jego korzyści Polski. Jeśli zaś chodzi o akcenty świętości to po pierwsze rok 2016 to w całym Kościele Jubileuszowy Rok Miłosierdzia, a najbardziej znanymi Apostołami Miłosierdzia są polscy święci – św. siostra Faustyna Kowalska i św. Jan Paweł II. Ponadto, akurat w tym roku przypadła 1050-ta rocznica Chrztu Polski, no i oczywiście w Krakowie miały miejsce Światowe Dni Młodzieży z którymi związana była pielgrzymka papieża Franciszka do Polski, który to papież, po powrocie do Rzymu, powiedział, że Polska jest wzorem dla Europy… Ten rok to również Letnie Igrzyska Olimpijskie w Rio De Janeiro. Zdobyliśmy więcej medali (11) niż na trzech poprzednich Olimpiadach (po 10). Jest też wiele innych przejawów owego wywyższenia Polski w potędze i świętości, o których to przejawach, wiele osób mogłoby opowiedzieć. Chwała Panu Bogu za to wszystko! Po słowach Pana Jezusa z Dzienniczka Miłosierdzia Bożego: „Polskę szczególnie umiłowałem. Jeśli będzie posłuszna mojej woli, wywyższę ją w potędze i świętości”, są słowa: „Stąd wyjdzie iskra, która przygotuje świat na Moje powtórne przyjście”. Poniżej dzielimy się świadectwem o owej Iskrze…

 

 

NASZA MISJA

 

 

 

Poniżej są dwa teksty (z roku 2012 i 2014). W pierwszym jest min. wola zwrócenia się do papieża Benedykta XVI, a w drugim opisana duchowa „odpowiedź”, która nastąpiła po kilku miesiącach (dzień abdykacji)

 

 

Witam serdecznie na stronie „Blask Nieba”!

 

(To, co jest istotniejsze w tym tekście, zaznaczone jest grubszą czcionką – nie musisz czytać wszystkiego…)

 

Nazywam się Jan Siestrzeńcewicz, mam 29 lat. Jestem praktykującym katolikiem. Należę, wraz z moim bratem Piotrem, do Rzymskokatolickiej parafii Miłosierdzia Bożego na Saskiej Kępie w Warszawie i do wspólnoty „Odnowa w Duchu Świętym” w tejże parafii. Zajmuję się śpiewaniem, komponowaniem i produkowaniem świeckiej, anglojęzycznej, autorskiej muzyki pop, fotografią komercyjną, grafiką reklamową, designem, teologią i filozofią.

Z ogromną radością pragnę podzielić się pewnymi doświadczeniami wiary. Pan Bóg prawie na każdej Eucharystii i codziennej modlitwie osobistej ze Słowem Bożym, wzrusza mnie do łez radości swoim słowem osobistym, a w życiu ukazuje mi mnóstwo znaków, takich jak np. ten:

Otóż miesiąc po śmierci Bł. papieża Jana Pawła II odkryłem, że data (dzień i miesiąc) najradośniejszego, po ludzku, dnia w moim dotychczasowym życiu - mojego wyjazdu do Chicago pokrywa się z datą inauguracji pontyfikatu Bł. Jana Pawła II (22 października), a data najtrudniejszego dnia w moim życiu - pokrywa się z datą zamachu na Bł. Jana Pawła II (13 maja). Uderzające podobieństwa są również w wyglądzie zewnętrznym tych wydarzeń. Różnica lat pomiędzy tymi wydarzeniami u mnie i u Bł. Jana Pawła II też się pokrywa (3 lata).

Inny znak miał miejsce na mojej wieczornej modlitwie osobistej ze Słowem Bożym (danym na tamten dzień przez Kościół). Zapytałem wtedy Pana Jezusa: „Panie Jezu, bardzo pragnę, aby w obliczu prześladowania nie zaprzeć się Ciebie, Ewangelii, nie wybrać przyjemności i własnej chwały kosztem pogwałcenia moralności. Czy chcesz powiedzieć mi coś na ten temat? A w odpowiedzi, w Ewangelii przeczytałem: „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle.” [Mt 10:28]. Byłem wyjątkowo zdziwiony tym jak ta odpowiedź pasowała do mojego pytania. Była też wtedy antyfona: „Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej i z domu twego ojca, do kraju, który ci ukażę, a uczynię sławnym twoje imię.” Tym większą widziałem w tych słowach moc, gdyż jako muzyk pragnę wypłynięcia moich talentów. I pytałem wtedy siebie: „Jaka to dzisiaj musi być wyjątkowa data, że To Słowo tak mocno do mnie trafiło?” – Patrzę w kalendarz, a tam: „16 października” – rocznica wyboru Karola Wojtyły na papieża. Byłem zachwycony…

Kolejny przykład znaku: Któregoś razu poprosiłem Boga następującymi słowami modlitwy: „Panie Jezu, proszę Cię o takie cierpienie, jakie jest najbardziej potrzebne dla zbawienia świata” Miałem wtedy na myśli swoje cierpienie, ale zapomniałem to wspomnieć w tamtej modlitwie, a już od pół roku nie prosiłem Boga o cierpienie dla siebie. I nagle, około dwóch godzin później, wydarzyła się Tragedia Smoleńska…

Znaków tym podobnych mogę opowiedzieć ponad dwieście. Na przykład jeszcze taki: W czasie Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej, w Republice Południowej Afryki, w 2010 roku, miej więcej na półmetku rozgrywek, postanowiłem z moim bratem Piotrem odmówić modlitwę w intencji Afryki, w której był Mundial, aby ta impreza im się udała. Nagle, w czasie tej modlitwy, mój brat zobaczył w telewizji, że gołąb usiadł na bramce drużyny afrykańskiej i pokazują to w powtórkach kamery. Siódmego czerwca br., na dzień przed Mistrzostwami Euro 2012, również zawierzałem z bratem organizację turnieju (w Polsce i na Ukrainie),  i w czasie tej modlitwy miała miejsce podobna sytuacja: nasz kot wskoczył na stół ping-pongowy, który mamy w domu, i gryzł SIATKĘ, podobnie jak tamten ptak przy SIATCE na Mundialu. W tym momencie nabrałem ufności, że Euro będzie udane, tak jak tamten Mundial…

 

 

A oto parę innych zbieżności, które Pan Bóg mi ukazał:

 

Biblijny opis stworzenia świata:

 

- „ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami” – wieki (pozornie) „ciemne”; chrześcijańskie średniowiecze….

 

- oddzielenie dnia od nocy – nadejście Renesansu…

 

- oddzielenie mórz od lądów – odkrycie Ameryki przez Krzysztofa Kolumba i inne odkrycia geograficzne…

 

- stworzenie ciał niebieskich; słońca, księżyca, gwiazd – wielkie odkrycia astronomiczne (Mikołaja Kopernika i innych)…

 

- stworzenie roślin i zwierząt – renesansowy zachwyt nad biologią

 

- stworzenie człowieka – renesansowy zachwyt nad człowiekiem

 

Dalsze najważniejsze wydarzenia w Biblii:

 

- trzej ojcowie narodu wybranego: Abraham, Izaak, Jakub – trzej wieszczowie Polski: Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Zygmunt Krasiński…

 

- wielki potop – Druga Wojna Światowa

 

- Arka Noego – Rząd RP na obczyźnie

 

- niewola egipska - komunizm

 

- przejście narodu wybranego (suchą stopą) przez Morze CZERWONE – obalenie (nie zbrojne) KOMUNIZMU (symbolizowanego przez kolor czerwony…)

 

- Mojżesz, który prowadzi Izrael przez Morze Czerwone  – Lech Wałęsa

 

- Ojciec Niebieski, który prowadzi Izrael poprzez Mojżesza – Bł. Jan Paweł II

 

- dojście Narodu Wybranego do ziemi obiecanej – dojście Polski do wolności

 

- ustanowienie Dekalogu –pielgrzymki Bł. Jana Pawła II do Ojczyzny z przesłaniem Dekalogu

 

- działalność Jana Chrzciciela; wzywanie do nawrócenia, chrzczenie w JORDANIE, ścięcie GŁOWY Jana Chrzciciela – prezydentura Lecha Kaczyńskiego, wzywanie do naprawy RP, transport trumny, z ciałem zabitego w tragedii Smoleńskiej prezydenta (GŁOWY państwa), z Warszawy do Krakowa – wzdłuż WISŁY…

 

-posłanie Przez Ojca Niebieskiego swojego Syna - Mesjasza (Jezusa Chrystusa) – posłanie przez Bł. Jana Pawła II mojej niegodnej osoby (Jana Pawła S.) – swojego duchowego syna (w myśl znaku opisanego na początku…).

 

(Św. Pio: „Nie traktuj tego za żadną przesadę, nazywać się drugim Chrystusem”)

 

- zburzenie Jerozolimy – zburzenie Warszawy w 1944r.

 

W Przyszłości:

 

- Zesłanie Ducha Świętego – Nastanie jedności Chrześcijan

 

 

Fizyka uczy, że każda akcja pociąga za sobą reakcję. Z tym właśnie można porównać fakt, że Objawienie Boże opisane w Biblii odznacza się w dziejach świata liczonych od początku czasu „pobiblijnego” do końca świata. Odznacza się znakami, których odczytuję coraz więcej…

 

Objawienie się Boga światu, ujęte w Piśmie Świętym Starego i Nowego Testamentu jest jak namalowanie przez Boga pięknego obrazu, którego pięknem jest sam Bóg. Świat natomiast jest jak człowiek, który ten obraz ogląda. Gdy go zobaczy całego, zachwyci się. To zachwycenie się to zbawienie, a Królestwo Boże to jak gdyby radość w zachwyceniu się pięknem tego obrazu – Bogiem.

 

W moim sercu i w moich rękach jest Iskra Bożego Miłosierdzia, która wyjdzie z Polski i przygotuje świat na powtórne przyjście Chrystusa. Ta Iskra to nie ja, lecz sam Jezus Chrystus, który będzie szczególnie wyraźnie obecny w świecie…

 

To wszystko zawiera się w samym Jezusie Chrystusie. Miłosierdzie Boże, którego zdrój wytrysnął z Najświętszego Serca Jezusa w postaci Jego Krwi i Wody to, owszem, odpowiedź świata (w znakach) na Objawienie się Boga, gdy przyszedł na świat dwa tysiące lat temu, ale ta Krew i Woda to przecież część Ciała Chrystusa, a więc jest to On sam…

 

Pan Bóg ma wobec mojej osoby i mojego życia plan, który ukazuje mi przez setki znaków. Poprzez moje talenty i ich owoce chce On obdarować wielu ludzi swoim miłosierdziem i skierować do świata wyjątkowe, radosne dzieło ewangelizacyjne, którego początek jest już gotowy i czeka na wprowadzenie go w życie, ale potrzebuje zauważenia przez hierarchów kościelnych, lub wsparcia innych osób w przebiciu się. Mam nadzieję, że ta publikacja pomoże to osiągnąć przez wydanie tej sprawy na światło dzienne…

 

A oto na czym ma polegać to dzieło ewangelizacyjne:

 

Pan Bóg złożył w moim sercu i w moich rękach wiele darów. Owe dary to min: łaska całkowitego zawierzenie mnie i mojego życia Miłosierdziu Bożemu, szczególna więź z Błogosławionym Janem Pawłem II, wiele talentów z dziedzin: muzyki (śpiew, komponowanie, produkcja muzyki popularnej), plastyki (fotografia komercyjna, grafika reklamowa, design), teologii, filozofii i inne. Tymi talentami komercyjnymi - skierowanymi do szerokiego spektrum odbiorców, Pan Jezus pragnie w nadchodzącym czasie, przyciągnąć duże rzesze ludzi do owoców talentu teologiczno-filozoficznego tj. do słowa ewangelizacyjnego, a przez to do samego Boga, który poprzez to słowo coś pięknego mówi.

 

Otóż już powstał zbiór ponad trzystu, bardzo odkrywczych, radosnych myśli teologiczno-filozoficznych mojego autorstwa, a jeśli chodzi o działalność komercyjną, powstała anglojęzyczna, autorska płyta ze świecką, wyjątkowo przebojową muzyką pop, oraz internetowy, świecki album fotograficzny o Warszawie. (kontakt do mnie w celu zapoznania się z tymi materiałami: sceneria@wp.pl)

 

Płytę na razie słyszało nie wiele osób, czeka ona na wydanie przez jakąś wytwórnię fonograficzną, jednak przez specjalistów już jest bardzo wysoko oceniana, a z wielu własnych doświadczeń i objawień Pana Jezusa, widzę, że jest to ewenement w historii muzyki komercyjnej; popularnej; rozrywkowej. Fotografie zaś mają wyjątkowo wysoki współczynnik przyciągania wzroku - podobają się trochę, ale za to, jak to jest w przypadku dobrej reklamy, dużemu procentowi odbiorców.

 

Właśnie z tym dziełem szczególnie związana jest Iskra Bożego Miłosierdzia, którą jest Jezus Chrystus, który będzie szczególnie wyraźnie obecny w świecie przez moc i słowo miłosierdzia... To dzieło jest o tyle wyjątkowe, że z katolickich czasopism, stacji radiowych, czy stron www korzystają głównie osoby wierzące. Zwykli świeccy przeważnie omijają to, mówiąc szczerze, szerokim łukiem. Tutaj zaś jest muzyka świecka. Przez to, że nie jest powiązana bezpośrednio z treściami religijnymi, można kierować ją do wszystkich. A gdy wielu ludzi polubi tę muzykę, wielu też z pewnością zechce zagłębić się w owe myśli duchowe - bez zmuszania. Aby jednak "Myśli" miały pokrycie w czynach, można od nich trafić do wspomnianych zdjęć, można do nich trafić również z muzyki - wybór należy do ludzi.

 

To są takie dwa bieguny owej Iskry Bożego Miłosierdzia - sacrum - słowo (myśli duchowe) i profanum - chleb (muzyka świecka). Pośrodku zaś są owe zdjęcia, nieprzypadkowo przedstawiające Warszawę - stolicę Polski. Przecież w "Dzienniczku Miłosierdzia" Św. siostry Faustyny, Pan Jezus powiedział o Polsce: "Stąd wyjdzie iskra, która przygotuje świat na moje powtórne przyjście"...

 

Te trzy opisane elementy tego dzieła to dopiero początek. Z tych talentów można „wycisnąć” o wiele więcej… Bardzo pragnę, aby to się nie zmarnowało…

 

To, o co się zwracam w tej sprawie do ludzi Kościoła, to to, żeby przekazali to świadectwo Jego Świątobliwości, papieżowi Benedyktowi XVI, aby, jeśli może, zwrócił on uwagę dużej, międzynarodowej wytwórni płytowej, np. Sony Music Entertainment (która wydała płytę Bł. Jana Pawła II „Abba Pater”) na moją płytę, która ma ogromny potencjał komercyjny (kontakt do mnie w celu usłyszenia tej płyty: sceneria@wp.pl). Jeśli zdecydują się ją wydać, to dalej sprawy mogą potoczyć się jak domino, albo raczej jak pożar (miłosierdzia) wywołany przez "iskrę"(...)

 

 

Gdy umierał Bł. Jan Paweł II, świat modlił się jak gdyby słowami: „Zostań z nami” – tak jak mówili „uczniowie z Emaus”: „Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi…”. Otóż Bł. Jan Paweł II „wszedł więc” – w moje życie - „aby zostać z nimi”. A gdy przy  „łamaniu chleba” – dziełach miłosierdzia – owi „uczniowie” poznają działanie Boga, będą mówić nawzajem do siebie: ”Czy serce nie pałało w nas, gdy rozmawiał za nami (ROZMOWY PAPIEŻA Z MŁODZIEŻĄ) w drodze (PIELGRZYMKI PAPIEŻA) i pisma nam wyjaśniał?” (NAUCZANIE PAPIEŻA)(...)  (wykorzystane fragmenty Ewangelii wg św. Łukasza –[Łk 24:13-35])

 

To tak jak na Mszy św.: najpierw jest Liturgia Słowa Bożego, a potem Liturgia Chleba Eucharystycznego. Przecież Bł. Jan Paweł II, owszem, był świadkiem miłości, ale szczególnie był nauczycielem. Czyż nie chciał Bóg teraz podkreślenia roli Swego Miłosierdzia przez czyny – w szczególny sposób - osoby reprezentującej młodzież, z którą to młodzieżą właśnie Bł. Jan Paweł II wiązał tak wielką nadzieję na przyszłość? Papież nie odszedł w Święto Miłosierdzia Bożego, lecz w wigilię tego święta, jak gdyby zapowiadając „czas miłosierdzia”…

 

Zostałem do tego dzieła wybrany przez Pana Jezusa jako osoba najmniej godna ze wszystkich. Nie sądzę, aby był na świecie ktoś, kto po tylu Bożych znakach, łaskach i darach, powątpiewałby w działanie Boże, tak jak mi się to do tej pory często zdarzało. Pan Jezus jednak się uparł; nie zszedł z Krzyża, tylko podtrzymał moje życie na wieczność.

 

 

Niech będzie nasz Pan - Jezus Chrystus – uwielbiony a Jego i nasza Matka - Maryja - pozdrowiona na wieki wieków!

 

Jan Siestrzeńcewicz

 

Kontakt: sceneria@wp.pl (Będę wdzięczny za wszelką radę i pomoc w przebiciu się do świata z tym, o czym tu jest mowa…)

 

Data publikacji:   02.04.12r. – VII rocznica śmierci Bł. Jana Pawła II (ostatnia aktualizacja: 09.07.12r.)

 

 

 

 

 

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

 

Uprzejmie proszę o przyjrzenie się poniższemu świadectwu, które wyraża wiarę dwóch braci – Jana (Glittera) i Piotra Siestrzeńcewicz, że właśnie o dziele zapoczątkowanym w ich życiu mówił Pan Jezus, kiedy powiedział do Św. Siostry Faustyny: „Stąd wyjdzie iskra, która przygotuje świat na powtórne przyjście Chrystusa”. (Prosimy o przekazanie tego listu również księdzu Andrzejowi Baczyńskiemu i wszystkim zainteresowanym)

 

Przejawy Iskry Bożego Miłosierdzia:

 

- strona http://glit.pl , która zawiera wszystkie poniższe strony.

 

- liczne znaki takie, jak te, które są wymienione tu: http://twitter.com/@thisspark (np. taki: między dwojgiem braci Glitterem, i Piotrem są trzy lata różnicy, ale obaj obchodzą urodziny w ostatni dzień lutego – Glitter – 28 lutego, a Piotr - 29 lutego (w roku przestępnym) Papież Benedykt XVI abdykował właśnie w ostatni dzień lutego, i to w roku, w którym Glitter skończył 30 lat, a Piotr 33 lata. (jest także lista kilkuset znaków odnotowanych hasłowo – do opowiedzenia przez Glittera)

 

- ok. 400 „Myśli o Niebie” autorstwa Glittera (na stronie http://oniebie.pl )

 

- płyta z anglojęzyczną muzyką Pop w wykonaniu Glittera (stworzona wspólnie z bratem Piotrem, który napisał większość tekstów) (tutaj: http://yourglitter.com ) (setki odsłuchań, doświadczeń i porównań, z których Glitter widzi, że jest to jedna z najbardziej przebojowych płyt na świecie.)

 

- album ze zdjęciami nowoczesnej Warszawy w wykonaniu Glittera: http://stolicapolski.pl („Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi.”…)

 

- płyta ze znanymi pieśniami oazowymi w wykonaniu Glittera: http://modlitwamodlitwa.pl

 

- zbiór wierszy mamy Glittera: http://blasknieba.pl/wiersze

 

- kilkadziesiąt talentów Glittera – głównie w związku z maksymalną wrażliwością Glittera na „warunki piękna” (byt, porządek i jedność, światło i poznawalność) - estetykę komercyjną. (Św. Jan Paweł II miał maksymalną wrażliwość na „wyraz artystyczny” - estetykę wysokoartystyczno-intelektualną – przeciwny biegun estetyki. Pośrodku jest estetyka tego, co popularne.) ( http://blasknieba.pl/mojepasje )

 

- Glitter jest tak wielkim prostaczkiem, że jest on aż intelektualistą („Myśli o Niebie”). Św. Jan Paweł II był tak wielkim intelektualistą, że był on aż prostaczkiem („Po maturze chodziliśmy na kremówki”…)

 

- Św. Jan Paweł II symbolizuje Ojca Niebieskiego, Glitter symbolizuje Syna Bożego – potwierdzeniem – liczne znaki…

 

- Przyjście Ducha Świętego – w przyszłości – Jedność chrześcijan.

 

- wielokrotne wyzwalanie Glittera przez Pana Jezusa na Eucharystii, na modlitwie osobistej (wieczornej) ze Słowem Bożym z Oremusa, na adoracji Pana Jezusa w sercu, w ciągu dnia, przed świętym wizerunkiem. Glitter wypowiada szeptem słowa, które Pan Jezus kieruje do niego, przez które Pan Jezus go wzrusza i wyzwala ze strapienia i udręki do radości, pokoju i miłości. Takich sytuacji – setki.

 

- setki znaków niezanotowanych, kiedy Glitter pyta się np: „Panie Jezu, czy chcesz, żebym tak zrobił?” – Odpowiedź np. przez zobaczenie jakiegoś napisu, np: „Tak”, „Go” „Do” lub „Nie”, „No”, albo przez usłyszenie w tym momencie jakiegoś sygnału czy dzwonka, jako potwierdzenie, itp… Bezpieczeństwo i pokój w sprawach w ten sposób rozeznawanych)

 

- setki wysłuchanych przez Pana Jezusa próśb – często co do joty.

 

- wizja przyszłej działalności Glittera w związku z największą na świecie wrażliwością na estetykę komercyjną, czyli na estetykę najbardziej dochodową (muzyka Pop, sztuka użytkowa, reklama, fotografia komercyjna, grafika reklamowa, telewizyjna, moda, architektura, wzornictwo przemysłowe (design), dekoratorstwo – możliwość stworzenia jednej z najdroższych marek świata, połączonej z działalnością charytatywną z uwagi min. na wyjątkowy brak podatności Glittera na pokusę bogacenia się co potwierdzone zostało min. przez przekazanie nagrody o wartości 1500 złotych za zwycięstwo w konkursie fotograficznym „Warszawa jakiej nie znamy” na dzieci z domu dziecka

 

- zamiana przez Pana Jezusa wszystkiego, co negatywne w życiu Glittera na to, co pozytywne – wniosek ten wyciągnięty na podstawie przyglądania się dotychczasowemu życiu („tam, gdzie szczególna bieda i nędza, tam szczególne Miłosierdzie Boże się rozlewa”…)

 

- dotychczasowe sukcesy Glittera: zwycięstwo w kategorii „debiut” na VI Festiwalu Piosenki Religijnej w Stanach Zjednoczonych (w Chicago) (jako członek młodzieżowego zespołu), nagroda – rower górski za zwycięstwo solowe na festiwalu piosenki w Świdrze, wyżej wspomniane zwycięstwo w konkursie fotograficznym „Warszawa jakiej nie znamy”, 4 wyróżnienia w międzynarodowym konkursie fotograficznym „International Photography Awards”, brązowy kamerton w ogólnopolskim konkursie chórów a-capella dzieci i młodzieży (jako członek licealnego chóru),

piąte miejsce i 9 tygodni własnego utworu „I Still Believe” na „Liscie z Mocą” – radiowej liście przebojów muzyki chrześcijańskiej, siódme miejsce i 21 tygodni własnego utworu „I’ll Stand Beside You” na tej samej liście i różne inne nagrody…

 

Glitter i jego brat Piotr zwracają się z uprzejmą prośbą o zbadanie dokładnie tych spraw i dzieł,  i o pomoc w dotarciu z nimi na światło dzienne; do świata. W jednej ze swoich myśli Glitter napisał: (122) „Iskra Bożego Miłosierdzia, która ma wyjść z Polski i przygotować świat na powtórne przyjście Chrystusa, to szczególnie wyraźnie obecny w świecie Jezus Chrystus.” Otóż nie ma innej Iskry Bożego Miłosierdzia zamiast tej, o której tutaj jest mowa, i nigdy nie będzie. Wspomniany album Glittera z muzyką Pop jest jednym z najbardziej przebojowych na świecie a jak dotąd, prawie nikt o nim nie wie. Podobnie jest z całą stroną glit.pl . Do tego można odnieść słowa Pana Jezusa z Ewangelii o królestwie Bożym: „Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. Lecz wsiane, wyrasta i staje się większe od innych jarzyn; wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki podniebne gnieżdżą się w jego cieniu. [Mk 4:31-32]

 

Bardzo chętnie opowiemy i wyjaśnimy więcej – uprzejmie prosimy o kontakt.

 

Serdeczne Pozdrowienia; Szczęść Boże!

 

Jan (Glitter) (i Piotr Siestrzeńcewicz)

 

Nasza twórczość: glit.pl

 

Strona z naszym świadectwem: znakiiskry.pl

 

yourglitter@wp.pl